“Niebo wyobrazam sobie jako niekonczaca sie biblioteke”

Dzis bedzie troszke ksiazkowo bo tak sie zlozylo,ze skonczylam czytac dwie ksiazki wiec podwojny smutek. Chyba jedyna ciemna strona ksiazek jest to, ze kiedys musza sie skonczyc a ja im blizej tej ostatniej stronicy tym bardziej przeciagam i kombinuje by tylko przedluzyc choc o godzine, choc o minute owo niesprawiedliwe nadejscie konca. Bo to wlasciwie tak jakby ktos zamykal nagle przede mna swiat, w ktorym spedzilam ostatnie dni czy tygodnie. I tak przezywam wlasnie dzisiejsze pozegnanie z “Secret garden” Kate Morton. Ksiazke kupilam zupelnie przypadkiem w secon handzie, glownie dlatego, ze ma piekny ogrod na okladce, taki tajmniczy i ciekawy. Musze ostrzec, ze ksiazka nie jest przelomowa. Ba, jest zupelnie nienowoczesna, nie na czasie i calkiem przewidywalna. Ale musze sie przyznac, ze zawsze troszke podswiadomie mam nadzieje,ze powiesc skonczy sie happy endem. Wiem, to takie nieoryginalne i nieciekawe, a jednak jakas czesc malej dziewczynki, ktora we mnie mieszka chce wierzyc w magie i szczesliwe zakonczenia.

Druga ksiazka pozyczyla mi niespodziewanie Asia (ktora niestety wyjechala na niemal cale wakacje do Polski a nas zostawila w tej deszczowej krainie). Tytul dosc intrygujacy bo “Jednominutowa matka”. Jak zapowiada autor, korzystajac z jego metody wychowawczej wystarczy minuta dziennie by stac sie super mama i wychowac dzieci na szczesliwe, dobre, spelnione osoby. Ha, zeby to bylo takie latwe. A jednak jest cos urzekajacego w tej metodzie bez krzykow, nerwow, z duza doza szacunku. Chodzi glownie o to by gdy dziecko zrobi cos zlego nie potepiac jego samego ale tylko jego postepek, a zaraz potem nalezy powiedziec dziecku jakie jest dobre,  wspaniale, i jak bardzo je kochamy oraz je przytulic. Oczywiscie teraz to ja sobie moge mowic do pieluchy, ktora zanim dojde do polowy mojej przemowy poraczkuje juz gdzies do drugiego pokoju by znalezc tam cos nowego do zbrojenia. Niemniej jednak notatki porobione i za jakis rok koniecznie wyprobuje.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s