Babski wieczór

Od tygodnia niebo szlocha, Anabel biedactwo na antybiotykach, Misi od dwóch tygodni bez dnia wolnego a ja zepchnelam wyrzuty sumienia w kąt i w ostatnia srode o 18.30 wsiadlam z butelka pinot grigio w torebce do autobusu 301, który zabral mnie do domku Asi na dlugo oczekiwana girl night.  I tak z Asią 1, Asią2 i Dorotą spedzilam fantastyczne 4 godziny. Bylo duzo smiechu i ploteczek i jeszcze wiecej wina 😀 Nie bawilam sie tak od daaaawna. Jak spotkanie z innymi kobietami potrafi podladowac baterie. Dzieki babeczki!!! :-*

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s