Pesymistyczny wpis

Nad Balatonem zaczely sie szare, wichrowe dni, ktore ponoc sa tu norma w poczatkach wiosny, a problemy z otrzymaniem ubezpieczenia i zwrotu depozytu za mieszkanie w Irlandii strasznie nas przybily wiec postanowilam przetestowac prawde “Muffins make everything better” (“z mafinkami wszystko wydaje sie lepsze”) i przy okazji wyprobowac nasz najnowszy zakup- dluuuugo oczekiwany piekarnik. Dziala super! I mafinki takze- choc na krotko niestety.

Administracja na Wegrzech to prawdziwa “red tape”(czerwona tasma), przez ktora nie mozna sie przedrzec bez frustracji. Caly czas przypomina mi sie tutaj “Proces” Kafki, moze ze wzgledu na te bezsilnosc jednostki(zwlaszcza obcokrajowej) wobec idiotyzmu systemu. Pomimo piekna kraju i takich przyjaznych ludzi, coraz czesciej i silniej myslimy o powrocie (i to rychlym) do Irlandii. Nie cieszy mnie to ani troszke, ale zdaje sobie sprawe, ze w naszej sytuacji to najpraktyczniejsze wyjscie. Znow przeprowadzka, i samoloty (brrr!), i nie zmiennie pochmurne niebo, i zaczynanie wszystkiego od nowa 😦

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s