Movies of the week

School seems beneficial to girls night routine because they go to bed early and without any drama so mommy and daddy make up for movie neglections. Only last week I watched three good movies and this post is about them.

First of all “Ida” by Pawlikowski. I usually avoid dramas because I shed ocean of tears and I can’t sleep for nights but this movie needs to be seen, and not once only. And each time it makes a huge impression. Two related women, who had never met before and who live totally different lives, go on a journey together, that will make them question their priorities. Only one of them will be able to go back to her life. You have to see it! I can’t believe this was the first movie by Pawlikowski that I have ever seen. But not all is lost. Long, cold, autumn evenings under a blanket and with hot chocolate in my hands are ahead of me.

Szkola zdaje sie wplywac dosc zbawiennie na wieczorna rutyne dziewczyn i zasypiaja wczesnie i bez wiekszych ceregieli, wiec mamusia i tatus nadrabiaja filmowe zaleglosci. Tylko w tym tygodniu ogladnelam trzy dobre filmy i o nich dzis bedzie.

Przede wszystkim “Ida” Pawlikowskiego. Zwykle dramatow unikam, bo morze lez wylewam i nie spie potem po nocach, ale ten film trzeba zobaczyc, i to nie raz. A za kazdym razem robi ogromne wrazenie. Dwie spokrewnione kobiety, zyjace zupelnie odmiennymi zyciami, krtorych swiaty zostana wywrocone do gory nogami podczas jednej wspolnej podrozy. Tylko jedna z nich bedzie po tym potrafila wrocic do swojego zycia. Warto. Nie, trzeba! Nie wierze, ze to pierwszy film Pawlikowskiego, ktory zobaczylam. Ale nie wszystko stracone, dlugie jesienne wieczory pod kocem i ze szklanka goracej czekolady przede mna .

Much lighter movie but also good- “Begin again” by Carney. About two hurt, uncompromising idealists chasing dreams. Interesting plot and lots of good, easy listening music.

Film duzo mniejszego kalibru ale takze dobry- “Begin again” (“Zacznijmy od nowa”) Carneya.  O dwoch zranionych, bezkompromisowych idealistach goniacych marzenia. Ciekawa fabula i duzo lekkiej, dobrej muzyki.

And for an evening after a hard day, the best will be a comedy, French comedy. In general, I have a weakness to French movies and nothing has beaten my beloved “Amelie” so fra. I’ve seen it thousand times and I will see it another thousand times. But today we’re not talking about “Amelie” but about “Le Chef” by Cohen. Renowned chef (Jean Reno), after separating with his wife, looses his culinary creativity and is about to loose his job too. While young looser, who notoriously looses his jobs, despite of no education or experience, has a great talent for cooking. Two men, despite of different characters, which make them quarrel all the time, join forces to achieve a common aim. There are some love and family threads in the movie too, and as all good comedies should, it ends with a great happy end. 

A na wieczor po ciezkim dniu, najlepsza bedzie komedia, francuska komedia. W ogole do francuskich filmow mam wielka slabosc i mojej ukochanej “Amelie” jeszcze nic nie pobilo. Ogladalam tysiac razy i ogladne jeszcze kolejny tysiac. Ale dzis nie o tym a o “Le Chef” Cohena. Wielkiej slawy kucharz ( Jean Reno) , po rozstaniu z zona, traci kulinarna kreatywnosc i staje w obliczu mozliwosci utraty posady. Tymczasem mlody nieudacznik zyciowy, ktory notorycznie traci prace, choc brak mu wyksztalcenia i doswiadczenia, ma wielki talent kucharski. Dwaj mezczyzni, pomimo roznic charakteru, a co a tym idzie, ciaglych starc,  lacza sily dla wspolnego celu. Film zawiera takze watki milosne i rodzinne i jak na dobra komedie przystalo, konczy sie wielkim happy endem.

 

 

le chef

 

 

Advertisements

2 thoughts on “Movies of the week

  1. Za Wami wspaniałe miejskie wydarzenia a teraz dużo przyjemności w zaciszu domowym – wygląda na to, że wrzesień się naprawdę spisał 🙂 Pozdrawiam ciepło!
    Ps. “Zacznijmy od nowa” widziałam i wyszłam z kina pełna wiary, że wszystko jest możliwe! I chyba o to między innymi chodziło 😀

  2. Madziu, ta cisza domowego ogniska to cisza przed burza bo za chwile jedziemy na dluuugi urlop w Polsce 😀 .
    “Zacznijmy od nowa” faktycznie dodaje wiary w spelnienie marzen. Uwielbiam takie pozytywne filmy.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s