Just our luck/ Pech

IMG_20180203_132152

Sometimes it just happens so that something we considered bad luck turns out to be a blessing. That was the case this time. Between Anabel’s first Holy Communion and foreign holidays, we didn’t plan to go to Poland at all this year. Yet, suddenly, it turned out that Misi had to go to Poland for health reasons (nothing serious, just a tooth) and since tickets were in a very good price, we all went.

Girls missed grandparents so very much and after new year fight with sicknesses I felt worn out and didn’t even make any new year resolutions nor plans, and Misi had period at work. So we all needed a change of air.

Our biggest plan was to go sleighing because our three year old hasn’t seen snow ever, our girls saw it two or three times and we haven’t seen it for a long time ourselves. We loved playing in snow so much that we had to repeat it. It was wonderful and amazing what a healing power the whiteness  of snow has for fried nerves . Even with frozen toes, wet butts and red chicks we couldn’t stop smiling.

Czasem tak w zyciu bywa, ze z jakiegos pecha czy nieszczescia wyplywa pozniej wiele dobrego. Tak bylo w tym przypadku. Pomiedzy Pierwsza Komunia Swieta Anabel a zagranicznym urlopem, nie planowalismy lotu do Polski na ten rok. Jednak tak sie stalo, ze jak na zlosc Misi ze wzgledow zdrowotnych musial poleciec do Polski a ze bilety byly w przystepnej cenie, polecielismy cala piatka.

Dziewczynki bardzo tesknily za dziadkami a ja po walce z chorobskami od poczatku roku, bylam zmeczona i wypalona do tego stopnia, ze nawet sensownych postanowien czy planow na ten rok nie zrobilam, a Misi przechodzil trudny okres w pracy. Taka odskocznia bardzo nam sie wiec przydala.

Postanowilismy sobie przede wszystkim, ze pojedziemy za sniegiem bo nasz trzylatek nie widzial go jeszcze nigdy, dziewczynki ze trzy razy a nawet my sami juz bardzo dawno. Sniegowe szalenstwa spodobaly nam sie do tego stopnia, ze musielismy je powtorzyc. Bylo cudownie. Niesamowite, jak uzdrawiajaca moc na schorowane nerwy ma biel sniegu. Nawet z  przemarznietymi palcami, mokrymi tylkami i czerwonymi policzkami, nie moglismy przestac sie usmiechac.

us

IMG_20180203_134710IMG_20180203_133646IMG_20180203_133636IMG_20180203_134639IMG_20180203_133759IMG_20180203_135734IMG_20180203_132124IMG_20180203_135915IMG_20180203_140122IMG_20180203_141612_1CSIMG_20180210_144326IMG_20180210_145219IMG_20180210_144738IMG_20180210_144705

 

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s