4 months

It’s got so dusty in here. We haven’t been here since October. And how am I supposed to make up for 4 months of our lives?

It has been mainly quiet time for us, filled up with new year dreams and plans. We’ll have few new challenges but also long summer holidays in Poland.

I have recently turned 35 and girls decorated a birthday cake for me all by themselves. You can’t give a better gift to a confectioner.

Alez tu sie zakurzylo. Nie bylo nas tu od pazdziernika. I jak tu nadrobic 4 miesiace z zycia? 

To byl dla nas dosc spokojny czas przepelniony noworocznymi marzeniami i planami.  Szykuja sie dla nas nowe wyzwania ale i dlugie wakacje w Polsce. 

Niedawno skonczylam 35 lat i dziewczynki udekorowaly dla mnie calkowicie samodzielnie tort. Nie mozna wyobrazic sobie lepszego prezentu dla cukiernika.

20190202_19245520190202_193243

The biggest surprise and success of that time has been Rosie’s silver medal in Feile Luimnigh competition.

Najwieksza niespodzianka i sukcesem tego roku byl srebrny medal Rosie w konkursie recytatorskim Feile Luimnigh.

20190209_152042.jpg

And even three teeth she has lost recently haven’t stopped her from winning.

I nawet trzy brakujace zeby, ktore wypadly jeden po drugim jej nie powstrzymaly.

20190120_143540.jpg

As parents, we have made a decision of postponing Misike’s start of school until next year. We both feel that Irish custom of sending 4 year-olds to school is premature and we want to give Misike another year before he spends next dozen or so years in school.

Podjelismy decyzje o przesunieciu poczatka edukacji szkolnej Misike na nastepny rok. Oboje czujemy, ze irlandzki zwyczaj posylania czterolatkow do szkoly jest przedwczesny i chcemy podarowac Misike jeszcze ten jeden rok zanim wpadnie w system szkolny na kolejne nascie lat. 

Misike i krokus

A very nice surprise happened to me when I won a book called “15 minute parenthood” by Joanna Fortune on Spirit radio over a week ago. I never win anything (maybe partially because I hardly ever take part in competitions) and yet I was so lucky this time. It made me so happy not only because it’s a book (is there a  better gift?) but also it’s a book on a subject I am keenly interested in.

Mnie spotkala przemila niespodzianka gdy w radiu Spirit Radio wygralam ksiazke “15-to minutowe rodzicielstwo” Joanny Fortune. Nigdy nic nie wygrywam (moze czesciowo dlatego, ze prawie nigdy nie biore udzialu w konkursach) a tu taki fart. Cieszy mnie ta wygrana tak bardzo dlatego, ze to ksiazka (czy moze byc lepszy prezent?) a po drugie dlatego, ze temat rodzicielstwa zywo mnie interesuje.

20190225_134814

The biggest change in our family life was establishing a new family tradition of  monthly   parent-daughter dates.  Every month Misi and I take one of our girls on a date and the next month we switch :-). We set the place and activity with our date partner. We have already been to cinema, Chinese restaurant and the swimming pool and in March Anabel is taking me to roller jam  so I am intensively practicing my limited skills of a beginner roller skater :-).

Najwieksza zmiana w naszym rodzinnym zyciu bylo wprowadzenie nowej tradycji randek. Co miesiac Misi i ja zabieramy ktoras z dziewczynek na randke z rodzicem. W kolejnym miesiacu wymieniamy sie corkami :-D. Miejsce i aktywnosc ustalamy z nasza randkowa partnerka.  I tak bylo juz kino, chinska restauracja, basen a w przyszlym miesiacu Anabel zabiera mnie na rolki do Roller Jamu wiec cwicze intensywnie moje ograniczone zdolnosci poczatkujacego lyzworolka 🙂 . 

20190130_174615

To byl slodki czas.

zestaw tortow

Creative blog tour

Calkiem niedawno i zupelnie przypadkiem natknelam sie w sieci na bloga Patrycji,

DSC01634

z ktora znamy sie od lat nastoletnich choc na ponad dekade stracilysmy kontakt i dopiero teraz, dzieki jej blogowi, sie odnalazlysmy. O Pati i jej obecnym zyciu wiem niewiele, wlasciwie tyle ile udalo mi sie wyczytac na jej blogu. Pamietam jednak, ze Pati zawsze byla bardzo barwna, pomyslowa, kreatywna osoba i to sie nic a nic nie zmienilo. Od kilku tygodni przygladam sie z zainteresowaniem i podziwem jak przemyslanie i z determinacja upieksza swoj swiat i inspiruje kolejnymi hand-made’ami 🙂 . Gdy raz trafisz na rusticfuntastic , zostajesz na dobre 😉 .

Kilka dni temu, Pati zaprosila mnie do blogowej zabawy Creative Blog Tour. Dzieki niej odkrylam juz kilka niezwykle ciekawych blogerek, ktore tryskaja pomyslami. Dlatego czuje sie niezwykle zaszczycona tym wyroznieniem. Dziekuje. A oto moje odpowiedzi:

 

Nad czym obecnie pracuje?

W zwiazku ze zblizajacym sie adwentem i zanim swiateczne szalenstwo na dobre nas pochlonie, mam kilka adwentowych pomyslow, ktorych nigdy jeszcze nie wyprobowalam a ktore sa bardzo ekscytujace. Zbliza nasza rodzine do siebie, przyniosa wiele radosci i przygotuja na glebokie przezycie Swiat Bozego Narodzenia.

Wraz z jesienia, przybylo mi takze motywacji do dzialan kulinarnych wiec gotuje, pichce, nadziewam i odkrywam nowe smaki.

A poza tym, jako, ze oczekujemy kolejnego malenstwa a ostatnio wyczytalam, ze ciaza powinna byc 9-cio miesiecznym spa, pracuje obecnie intensywnie glownie nad dogadzaniem sobie i swojemu brzuszkowi 😀 .

Czym moja praca rozni sie od innych?

Niezwykle trudne pytanie. Mysle, ze blogowy swiat jest obecnie tak rozbudowany, ze trudno o oryginalnosc. Jak chyba kazda matka, pragne zrobic wszystko by byc blisko z moimi dziecmi i stworzyc im dom, w ktorym beda szczesliwe, ktory beda kochac i w ktorym beda chcialy przebywac. To one i moj maz sa dla mnie motywacja do dzialania, do tworzenia pieknego, przytulnego domu, wypelnionego cudownymi wspomnieniami, pachnacego ciastem, udekorowanymi przedmiotami z dusza.

Dlaczego tworze i pisze bloga?

Blog powstal z dwoch powodow. Poniewaz czesto zmieniamy miejsce zamieszkania blog jest stalym miejscem wspomnien dla moich dziewczynek. Chocby pamiatki zapodzialy sie przy przeprowadzkach a pamiec zawiodla, dzieki blogowi, dziewczynki beda kiedys mialy pamietnik rodzinny gdziekolwiek beda.

Drugim powodem powstania bloga jest fakt, ze mieszkamy poza granica Polski a wszyscy moi najblizsi mieszkaja w ojczyznie wiec nie spotykamy sie tak czesto jak bysmy chcieli. A dzieki blogowi moja rodzina moze byc swiadkiem naszych przezyc, przygod, czy trosk.

Takie byly pierwotne powody powstania chatki z piernika. Z czasem jednak to pisanie zaczelo przynosic mi coraz wiecej radosci i stalo sie czescia mojego zycia.

Jak wyglada moj proces tworzenia?

Choc bardzo lubie listy, tabele i plany i chcialabym moc powiedziec, ze jestem zorganizowana, to jednak moje “tworzenie” jest zwykle bardzo chaotyczne i impulsywne. Zwykle to dziewczynki sa motywacja i czesto pomysly wychodza od nich ale inne blogi takze sa wielka inspiracja.

Gdy natknelam sie na jej bloga, poczulam, ze chcialabym stworzyc wlasne takie miejsce w necie , to od jej bloga zaczela sie moja przygoda z blogowaniem. Jest cudowna matka z wspanialym podejsciem do dzieci i dziecinstwa. Tryska pomyslowoscia, pozwala dzieciom  rozwijac sie i odkrywac swiat w tempie, jakie same sobie narzuca. Nie traktuje ich jak projekt ale jak cud, ktory ona ma szczescie doswiadczac i obserwowac. Dlatego chcialabym wyroznic Magde i zapraszam na jej

bloga-o poranku . 

Magda aktualnie bierze sobie dwutygodniowy urlop od blogowania 🙂 ale zaczekajcie na nia, warto 😉 .

Secret to a good day

Today I decided to share with you my secret to a totally happy day. Some of you know that I am an absolutely optimistic person who will always find a reason to smile but even I have to charge my batteries somewhere 😀

Dzis postanowilam wyjawic wam moj sekret do absolutnie udanego dnia. Niektorzy z was wiedza, ze jestem absolutnie optymistyczna osoba i zawsze znajde powod by sie usmiechnac ale nawet ja potrzebuje czasem naladowac baterie 😀

Well, the truth is that for a while now I have been addicted to blogs. Seriously, I can not comprehend how I survived for so long without internet. Now I always find an extremaly important excuse reason to open computer and once I am there doing all those important stuff, I always check on a side if any of my favourite bloggers posted something new. Almost everyday now I decide to make tomorrow a day without computer but tomorrow just never comes 🙂 And there is one particular blogger Kristen who has such great energy and makes me laugh each time that I read her blog almost every morning. And when you add to it this

Coz, prawda jest taka, ze juz od jakiegos czasu jestem uzalezniona od blogow. Doprawdy nie moge zrozumiec jak udalo mi sie przetrwac tyle lat bez internetu. Teraz zawsze znajde jakis super wazny powod by otworzyc komputer a jak juz zaczne na nim robic te wszystkie nie cierpiace zwloki, wazne rzeczy, przy okazji sprawdze sobie na boczku co slychac u moich ulubionych blogerek. Niemal codzien postanawiam sobie, ze jutro bezie dniem bez komputera ale jutro jakos nigdy nie nadchodzi 🙂 I ostatnio jest taka jedna blogerka Kristin, ktora ma po prostu swietna energie i zawsze mnie rozsmieszy wiec czytam jej blog niemal kazdego ranka. A gdy dodam do tego to

my day just can not go wrong 😉

  moj dzien po protu musi byc udany 😉

And while we are on internet subject I must admit one more thing. Recently I have read many critical opinions about facebook, twitter, pinterest and such and I will tell you that I am 100% pro these applications. After all it is not like anyone holds a gun next to my head and makes me write things I do not want others to know or share a photo I do not want others to see. I share only information I want to share and I am not some super important public person anyway so I do not believe that someone could actually hurt me anyhow by using my data. And I get sooo many ideas and inspirations from those apps, I learn new things and I get to stay in touch with people I would probably loose contact with otherwise.So fb, tweeter, pinterest- you rock! 😀

A skoro juz o nternecie mowa, ostatnio duzo czytam krytycznych wypowiedzi na temat facebooka, twittera, pinterest i takich tam i musze wam sie przyznac, ze ja jestem ich absolutna fanka. W koncu nikt nie stoi nade mna z pistoletem zmuszajac do napisania czegos o sobie, czego nie chce ujawnic albo dodania fotki, ktora wolalabym sie nie dzielic. Zamieszczam jedynie informacje, ktorymi chce sie dzielic. Zreszta nie jestem jakas super wazna publiczna osoba wiec gdyby nawet ktos posluzyl sie moimi danymi do czegokolwiek, jaka krzywde mi to tak na prawde moze wyrzadzic. A prawda jest taka, ze te aplikacje dostarczaja mi tyyyyle inspiracji i pomyslow, pozwalaja uczyc sie nowych rzeczy i kolegowac z ludzmi, z ktorymi inaczej stracilabym kontakt.